czwartek, 18 grudnia 2008

Zabawy z kolorami - czerwienie i fiolety

Dziś sprawdzę jak wyglądają pejzaże w czerwieniach i fioletach. Mogą wyglądać nieco strasznie, szczególnie że na złość będą to pejzaże zimowe, ale jak nie sprawdzę to nie zasnę :) W swojej palecie mam mniej odcieni niż np. niebieskich więc dziś pójdzie szybko.
Czerwony - używam jasnego czerwonego i taki posiadam. Dodaję najczęściej w mieszankach z żółtym lub do złamania zieleni lub z brązami do uzyskania koloru terakoty etc.






Kraplak - dawniej otrzymywany z korzenia marzanny farbiarskiej, teraz jak wszystko syntetycznie. Mocno barwi, przy mieszaniu kolorów dodaję bardzo małe ilości. Używam najczęściej do uzyskania czerni z ultramaryną i umbrą, do uzyskania fioletu z ultramaryną.




Fiolet czerwony - uzywam rzadko, czasem jako dodatek w cieniach, czasem do przyciemnienia czerwieni.








Fiolet niebieski - używam częściej niż czerwony w cieniach i mieszankach, używam do malowania oddalonych planów.

środa, 17 grudnia 2008

Zabawy z kolorami - niebieski

Można ładnie namalować zimowy pejzaż używając niebieskiego. Niektóre są jasne inne bardzo mocne. Zrobiłem akwarelki-miniaturki we wszystkich odcieniach. Niektóre wyszły bardzo ładnie i będę w przyszłości malował więcej tego typu.

Ultramaryna - czysty, intensywny odcień. Używam bardzo często - górne partie nieba, cienie, dodaję do umbry palonej.







Kobalt - znany od XIX wieku, dobry do laserunku, jasny niebieski. Uzywam przy malowaniu nieba, w cieniach lub dodaję brązów aby uzyskać szarości.







Niebieski ftalowy - syntetyczny pigment, podobny do błękitu pruskiego, mniej intensywny. Rzadko używam.








Błękit nieba, celureum - bladobłękitny kolor, z odcieniem zielonkawym. Rzadko używam.








Błękit pruski - znany od XVIII wieku, ciemnoniebieski, intensywny, lekko zielonkawy odcień. Często używam w niektórych partiach nieba i mieszankach z brązami.






Indygo - barwnik roślinny z Indii, bardzo intensywny. Używam często.









Paynes gray - czerń w odcieniu niebieskim. Używany często do malowania cieni. Używam czasem ale z umiarem.

wtorek, 16 grudnia 2008

Zabawy z kolorami - żółcienie i pomarańcze

Dziś chciałem zobaczyć jak będzie wyglądał pejzaż w kolorach żółtych lub pomarańczowych. Są to kolory jasne więc nie da się uzyskać ciemnych tonów bez dodatku innych barw, nie przykładałem się więc zbytnio do rysunku. To jednak tylko zabawa więc oto co mi wyszło:

Siena naturalna - uzyskiwana z ziemi sieneńskiej. Jeden z najstarszych pigmentów w dziejach ludzkości o żółto brunatnej barwie używany już w malowidłach jaskiniowych. Używam często malując niebo nad horyzontem, maluję nią ziemię,czasem zamiast żółtego, świetnie nadaje się do malowania łąk i pastwisk.


Ochra - znana już w czasach prehistorycznych, naturalna ziemia z wodorotlenkamitlenkami żelaza. Pigment brązowo żółty o różnych odmianach i tonacjach. Używam rzadziej niż sieny naturalnej.





Pomarańczowy - naturalne pigmenty to oranż kadmowy lub chromowy. Teraz jak pozostałe pigmenty wytwarzany sztucznie. W zasadzie nie używam, wolę zmieszać czerwień z żółcią.






Żółcień - używam jasnego żółtego czasami ale z umiarem. Najczęściej po prostu do żółtych przedmiotów lub w mieszankach z innymi barwami -np. do uzyskania zieleni.






Cytrynowy - żółcień cynkowa. Stosuję do nadania słoneczności obrazom, do uzyskiwania zieleni etc.